Najem lokali mieszkalnych od lat cieszy się dużą popularnością. Nie każdy posiada zdolność kredytową. Nie każdy chce się zadłużać w banku na najbliższe 20 czy 30 lat. Migrujemy za pracą - to kolejny powód popularności najmu. Studiujemy w różnych, ciekawych i pięknych miastach, a gdzieś mieszać musimy. Najem jest więc świetnym rozwiązaniem problemu mieszkania. Z tych powodów stał się także doskonałą lokatą kapitału - stąd tak duży wybór mieszkań.
Nie zawsze decydujemy się na wynajem pokoju w mieszkaniu wieloosobowym. Szczególnie w czasach pandemii, obawą przed zakażeniem i wraz ze zwiększeniem świadomości sanitarnej położyło się cieniem na tej formie zamieszkania/wynajmowania. Tu też należy pamiętać o dużej rotacji lokatorów. Konieczności pewnego selekcjonowania Najemców (pracownicy, studenci, kobiety, mężczyźni). No i dostrzegam szereg niedogodności w korzystaniu ze wspólnej łazienki czy kuchni. To pole do częstych konfliktów pomiędzy mieszkańcami (np. kto, kiedy i jak ma sprzątać), które zwykle Właściciel ma rozstrzygać. I nie pomogą tu regulaminy i omówienie tej kwestii podczas zawierania Umowy najmu.
Tak więc wynajem mieszkania, choćby małego, wprawdzie wygeneruje nam nieco większy koszt, ale da więcej swobody i komfortu po ciężkim dniu na uczelni czy w pracy. A to już wydaje się być bezcenne.
I tu dochodzimy do Umowy najmu mieszkania. W moim biurze zawsze dążymy, aby Wynajmujący i Najemca zawarli Umowę najmu okazjonalnego. Wiąże się to z większą papierologią, koniecznością wizyty u notariusza, kosztami, a także koniecznością zgłoszenia Umowy do Urzędu Skarbowego (chociaż mam wrażenie, że te podatki płacimy chętniej), ale uzyskujemy tym samym jako Właściciele nieco więcej spokoju co do sytuacji kryzysowej (kiedy Najemca nie płaci swoich zobowiązań lub nie chce opuścić naszej nieruchomości).
1. Podpisanie przez Strony ustalonej i zaakceptowanej treści Umowy najmu,
2. Najemca przedstawia Oświadczenie Właściciela innej nieruchomości (np. rodziców, rodzeństwa, znajomych), że w razie "awarii" przyjmą naszego Najemcę pod swój dach,
3. Najemca przedstawia Oświadczenie, że wyraża zgodę na wskazany w punkcie 2 adres do ewentualnej eksmisji,
4. Najemca udaje się z kompletem dokumentów (punkt 1,2,3) do Kancelarii Notarialnej w celu poddania się rygorowi egzekucji co do płatności i opuszczenia lokalu wprost z aktu notarialnego,
Co to oznacza w praktyce? Otóż akt notarialny zastępuje wyrok sądu. W przypadku problemów (brak płatności, ociąganie się z opuszczeniem lokalu, używanie go niezgodne z przeznaczeniem) wystarczy nadanie mu przez sąd klauzuli natychmiastowej wykonalności i wizyta tym razem w Kancelarii komornika, który skutecznie przeprowadzi eksmisję pod wskazany przez Najemcę adres (patrz punkt 2).
5. Właściciel zgłasza Umowę w swoim Urzędzie Skarbowym i co miesiac/kwartał odprowadza podatek w określonej wysokości,